niedziela, 19 kwietnia 2020

Poczekalnia

Oswajamy czekanie. Gdybyśmy wiedzieli, że czekanie przyniesie tajemnicę dobrego czasu, czekalibyśmy z uśmiechem na ustach. Czekamy z niepokojem, tak jak niepokojące jest nowe wzmocnienie i czy bez wzrostu guza jest złowieszcze...na to pytanie niestety onkolog nie odpowie, bo nikt wróżką nie jest. Jest w miejscu nieoperacyjnym. Reszta sekwencji pokazuje tornado a nie głowę Adasia. Musimy powtórzyć rezonans, ale do Great Ormond przyjmowane są teraz nagłe przypadki i planowe zabiegi wysokiego ryzyka, czekanie zatem kolejnych 10 tyg na tel z GOSH, że już możemy przyjechać. Dostaliśmy list od premiera -you must stay at home. Tak czynimy.






Wszystkie zaplanowane wizyty, odbywają się teraz telefonicznie. Rozmawialiśmy więc z onkologiem, z pediatrą z Child Development Center. 4 maja odbędzie się rozmowa z endokrynologiem. Niestety odwołana będzie wizyta 7 maja z okulistą. Również z fizjoterapeutą, by pobrać miarę na nowe buty ortopedyczne...


Mąż na pierwszej linii frontu z Covid19. Niestety nie mają wystarczającego equipment, by chronić się przed wirusem.
Taki czas...poczekalnia do lepszych dni..



Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza