czwartek, 10 maja 2018

...i zdrowego powrotu :)

Pogoda nas rozpieszcza :)
Mogliśmy robić lekcje na dworze przeplatając zabawą.
Adaś spotkał się z koleżankami a potem grał w piłkę naśladując Lewandowskiego :)











Ćwiczymy sprawność. Jest naprawdę dobrze.



Złożyliśmy również zamówienie na nowe buty ortopedyczne. Lewa stopa wciąż wygięta w łuk, stawia ją krzywo, ale na krótkich dystansach mniej się potyka.
Noga urosła w ciągu 1,5 miesiąca a paluszki lewej stopy, pękają bez usztywnień. Clotrimazolum zasklepia ranę przez noc i na drugi dzień walczymy z problemem od nowa. Musi mieć pozycjonowaną kość piętową. Stare buty ortopedyczne, zrobiły się za małe a zwykłe adidasy przez brak usztywnień, tylko nasilają dolegliwości przy dłuższym chodzeniu.

 Za tydzień wyruszamy w podróż do Polski. 23 h drogi z przerwami, co 3 h na postój.
Będziemy przez 7 dni.
Adaś pozna nowego członka rodziny, którego będę trzymać do chrztu 19 maja, 20 maja- drugi kuzyn będzie mieć Komunię Św.
Czeka nas wiele wspaniałych chwil ale najważniejsze...czas z dziadkami, z którymi może spotkać się raz z roku...



Mamy też w planach kilka badań. EEG głowy sprawdzające. Adaś miał na szczęście, tylko 3 ataki padaczki w historii swojej choroby.
Odwiedzimy też ortopedę, by ocenił stopę, której wygięcie z wiekiem się nasila. W naszym geście leży zrobić więcej, niż cieszyć się tylko tym, co wg naszych physio i tak jest świetnym stanem jaki wypracowaliśmy.
Często słyszymy "jest niesamowicie" ale to były 3 lata naszej pracy z nim i ochrony. Adaś chce być sprawny, naśladować inne dzieci, czuje się zdrowy i na szczęście nie widzi różnic związanych ze sprawnością. Wchodzi na pajęcze sieci placów zabaw, śmieje się w głos, gdy biega za piłką.
Widzę też ile spokoju wniosło homeschooling, dni z dozowaniem bodzców pod niego. Rytm dnia, który podnosi nas a nie wykańcza i wycofuje.

W Polsce spotka nas wiele atrakcji, To kolejny sprawdzian dla Adasia, jak poradzi sobie z różnymi wyzwaniami. Nad czym możliwie będziemy pracować przez kolejny rok.   
18 maja będę również obecna na 2 zlocie onkomam w Warszawie. Wiele z nich stały się mi bardzo bliskie. Ciężkie doświadczenia, otworzyły drogę do głębokich przyjazni, jak i głębokiego zrozumienia we wspólnych przeżyciach czasów walki. Na spotkaniu będzie wiele mam dzieci z guzami mózgu, czy mam wojowników z neuroblastomą.
Spotkam się z mamą Piotrusia, który leczy guz mózgu medulloblastomę w Wiedniu, również Marysię, która od 7 lat walczy o syna Kubę z guzem mózgu, Karolinę...która straciła syna tuż przed rozpoczęciem naszej walki. Wspólnie z dziewczynami założyłyśmy i prowadzimy grupę dla rodzin walczących "Guzy mózgu u dzieci-pokonajmy razem", by dzielić się wiedzą, jak walczyć, jak wspierać organizm naszych wojowników, by przetrwać toksyczne leczenie. Jak radzić sobie z powikłaniami. Nasza "normalność" jako rodziny onkologicznej jest inna.
Stały lęk w naszym życiu...akceptacja bycia rodzicem wojownika, w tym nieszczęśliwym przypadku losowym, który przewraca całe nasze życie, bez drogi powrotnej do czasu beztroski przed chorobą.



https://www.facebook.com/groups/452466918464141/

Przed nami piękne dni...i zdrowego powrotu..😊


 

czwartek, 3 maja 2018

Testy u neuropsychologa 2.05.18

Zjawiliśmy się wczoraj w Department of Clinical Neuropsychology w Great Ormond, na testy neuropsychologiczne. Trwały kilka godzin, bez naszej obecności przy nim.
Adaś jest bardzo mądrym , bystrym chłopcem z ogromną wyobraznią.  Jednak obecność guza, czas leczenia, operacji przyniósł pewne powikłania, deficyty, które coraz mocniej wyodrębniają się w życiu codziennym. To nie są problemy, których nie akceptujemy, chcielibyśmy jednak wiedzieć jak możemy mu pomoc. 
Między testami mieliśmy godzinną przerwę, Adaś mógł wziąć udział w zajęciach plastycznych, które odbyły się w restauracji szpitalnej. 


 





Przed godziną 17 wyjechaliśmy z GOSH. Trudno się było przedostać przez Londyn. Adaś ze zmęczenia od razu zasnął. Wykonał naprawdę ciężką pracę. 
Czekamy teraz na opinię psychologa klinicznego.








wtorek, 1 maja 2018

Go Gray in May !


May is Brain Cancer Awareness Month #GoGrayinMay

Różową wstążkę wszyscy znają - symbol walki z rakiem piersi. Walka z guzem mózgu, to smutna szara wstążka. Maj jest szansą na okazanie wsparcia naszym wojownikom. Guzom mózgu nie można zapobiec, dlatego niech to będzie miesiąc świadomości i nadziei, jak walczyć, jak żyć, bo nikt nie może walczyć sam!💪💚
✅SMS dla Adaśka
na nr 75 165 o treści POMOC 5091
(koszt sms 6,15 zł z VAT)
✅Darowizna dla Adaśka
Fundacja Avalon - Bezpośrednia Pomoc Niepełnosprawnym
ul Michała Kajki 80/82 lok. 1
04-620 Warszawa
nr rachunku 62 1600 1286 0003 0031 8642 6001
z dopiskiem UNDRO, 5091
Bardzo dziękujemy 😊 Rodzinka Adasia 💗