Filip w ciągu 2 tygodni powinien być w Wiedniu.
Musi rozpocząć terapie, by nie rozpoczynać kolejnego już cyklu chemii w Polsce, na którą guz wytworzył oporność. Gdy tydzień temu Kamil, tata Filipa przesłał mi mail z Wiednia-mail był bezlitosny. Magda widziałaś mail, powiedz, jak go mam rozumieć ? Kamil pakuj się do Wiednia i jedz. Rozmawiaj z lekarzami. Pojechał i przywiózł kosztorys.
Wiedeń również widzi wyjątkowość Filipa To takie dni, gdy dostaje się dobre wyniki rezonansu własnego dziecka, gdy całe ciało się cieszy. Skacze, śmieje się i płacze naraz
To gra o czas, innej terapii nie będzie ale Filipa wyniki ostatnie są tak zaskakujące, że to jest po prostu "TEN " pacjent, który jeszcze zadziwi wszystkich.
Ale nic bez Was...Proszę Was o wsparcie, jedynej szansy Filipa ...
https://www.siepomaga.pl/filip-abramik…
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz